












"TERAŹNOŚĆ" - STAŁA RUBRYKA W REGIONIE JASIELSKIM (nr 2(50)/2005)
- Magnesy neodymowe podobno służące do spowalniania liczników energii elektrycznej gazu czy wody to ostatnio "przebój sezonu". Można je nabyć w prosty sposób w internecie. Jak to mówią Polak potrafi pomimo, iż kradzież wody czy prądu jest karana.
-Rutynowa kontrola w wydziale komunikacji starostwa powiatowego w Krośnie (styczeń 2005) wykazała, że jeden z urzędników Ryszard J. przywłaszczył sobie 26 tysięcy zł. Nie mając uprawnień przyjmował od klientów opłaty za licencje na transport krajowy towarów i osób, pieniędzy tych nie odprowadzał na konto starostwa. Proceder trwał w 2002 roku i na początku 2003. Sprawę bada prokuratura, a pracownik został dyscyplinarnie zwolniony z pracy. Eeee, to nie może być prawda!... Polski urzędnik państwowy??? Z Podkarpacia???: )
- W Muzeum Regionalnym w Dębicy powstaje dział wojskowości. Już przywieziono kilka sztuk ciężkiego sprzętu bojowego. Największą atrakcją jest jednak czołg - T-34. Pomyśleć, taką ładną armatę mieliśmy niegdyś na placu Żwirki i Wigury.
- Bez komentarza... Milion złotych, z przeznaczeniem na remont ubikacji w rzeszowskich szkołach, chciał darować miastu rzeszowski biznesmen Ryszard Podkulski, właściciel m.in. Centrum Handlowego "Europa 2", Galerii "Graffica" i Galerii "Rzeszów". Radni nie przyjęli oferty biznesmena. Ubikacje, kosztem 825 tysięcy złotych, będą wyremontowane z rezerwy budżetowej miasta.
- Ponad 30 mln zł więcej będzie nas kosztować praca Sejmu, którego nie chce większość Polaków. Pieniądze pójdą na pensje dla posłów i utrzymanie ich biur. Wszystko przez to, że - mimo obietnic - politycy SLD nie zgodzili się na wcześniejsze wybory. W Polsce jest wiele rzeczy za które płacimy nie chcąc, ale to jest ewidentne przepłacanie.
- Disneyland chce zatrudnić 150 kucharzy, kelnerów i hotelarzy z Polski. Poszukiwane są także osoby, które będą pracować jako... postacie z bajek, np. Myszka Miki. Miesięczna pensja może sięgać nawet 1400 euro. Nie jest wstydem zrobić z siebie Myszkę Miki zwłaszcza jeżeli się za to dostaje uczciwe pieniądze. W Polsce przeciętne wynagrodzenie jest mało bajkowe.
- Ogary poszły w las! Zaczęły się spekulacje i domniemania na temat: "Kto w Jaśle zostanie burmistrzem nowej kadencji?" Czy nie za wcześnie otwarto ten ranking. Jak na razie biorąc pod uwagę wyróżniających się kandydatów, zdecydowanie podoba mi się obecny burmistrz i jak tak dalej pójdzie, to żal go będzie zmieniać:)
-Po raz kolejny pismo Region Jasielski stało się obiektem "zainteresowania" niektórych jasielskich "elit". Tym razem chodzi podobno o ludzi, którzy za działalność podobną do działalności RJ i JFRTK biorą pieniądze. Nie dość, że za swą pracę są wynagradzani, robią ją dyletancko, to jeszcze mają pretensje! Powinni nam dziękować, że mają skąd czerpać wzorce!
- Zadłużonej mieszkance Jarocina (luty) komornik zajął aparat słuchowy, a potem sprzedał go na licytacji. Kodeks w art. 829 mówi, że nie podlegają egzekucji m.in. "przedmioty urządzenia domowego niezbędne dla dłużnika". Dług 47-letniej kobiety wynosił ok. 400 zł.Wart ok. 1 tys. 500 zł aparat zlicytowano za niewiele ponad sto zł. W Polsce prawo jest prawem, tylko gdzie tu jakakolwiek sprawiedliwość...
- Na liście Wildsteina nie ma nazwisk z byłych województw rzeszowskiego, przemyskiego i krośnieńskiego. Na rzeszowskiej liście nazwisk również mało. A szkoda! Człowiek by sobie jakiś wrogów wyszukał, bo wokół trochę za dużo przyjaciół. - Mieszkańcy Stalowej Woli zapłacą więcej za wodę i ścieki. Podwyżka to efekt spadku zapotrzebowania na wodę. Mieszkańcy chcieli mieć niskie rachunki więc oszczędzali, w konsekwencji zużycie wody w porównaniu z rokiem 2000 spadło o 50 procent. Dostawca - Miejski Zakład Komunalny popadł w kłopoty i podniósł rachunki. Od marca woda podrożeje o 10 procent. No jasne! Jak nie kijem go to pałą! - PODKARPACKIE KRYMINAŁKI(Region Jasielski nr 2 (50)/2005) -Kolejne bezrobotne osoby z całego kraju (są to mieszkańcy Podkarpacia, województw warmińsko-mazurskiego i małopolskiego) padło ofiarą oszustki, która prowadziła biuro pośrednictwa pracy w Rzeszowie. Za załatwienie rzekomo dobrze płatnej opieki nad starszymi Niemcami inkasowała 480 złotych tytułem pokrycia kosztów organizacyjnych od każdego bezrobotnego.Wpłacający otrzymywali potwierdzenie wpłaty z fałszywą pieczęcią.
Biuro działało (styczeń 2005) w budynku w centrum miasta pod nazwą Biuro Opiekunek i Gospodyń, Organizacja Imprez Okolicznościowych. Oszustka zamieszczała ogłoszenia w prasie oferując pracę za granicą. W wynajętym biurze był komputer, segregatory z umowami, petent był przekonany, że jest w biurze w profesjonalnej firmie zajmującej się pośrednictwem pracy.
Komisariat Policji w Rzeszowie prowadzi w tej chwili dochodzenie, w którym status osoby pokrzywdzonej ma już siedem osób i nie są to wszystkie ofiary oszustki. Jak łatwo się domyślić, kobieta po kilku dniach zniknęła.
-Strzyżowscy policjanci ustalili trzech chłopców z powiatu strzyżowskiego, którzy wyprodukowali około 10. sztuk banknotów o nominale 20 zł. Młodzi chłopcy wszystko wytworzyli na komputerze i drukarce. Policjanci ustalili, że wyprodukowane banknoty chcieli sprzedać. Jeden udało im się wprowadzić w obieg. Funkcjonariusze zabezpieczyli fałszywe pieniądze oraz sprzęt służący do ich produkcji. Za swój wybryk sprawcy czynu karalnego odpowiedzą przed sądem rodzinnym. - Szybkiej i pełnej poświęcenia interwencji policjantów zawdzięcza życie 38-l. mieszkaniec Przeworska. 7. 02. dyżurny KPP w Przeworsku odebrał wezwanie z miejscowego szpitala. Załoga karetki pogotowia przewiozła tam skrajnie wyziębionego, nietrzeźwego mężczyznę. Mężczyzna oznajmił, że wespół z bratem pił alkohol nad brzegiem rzeki Mleczki. Mówił, że brat nie miał siły, by wracać i został nad wodą. Policjanci natychmiast pojechali nad rzekę. Na środku zamarzniętej wody, w świetle latarek, dostrzegli leżącego człowieka. Z narażeniem życia podeszli do niego i przenieśli go na brzeg, wezwali też karetkę. Mężczyzna cudem przeżył. Ma odmrożone nogi i ręce. - Nieoczekiwany przebieg miała nocna interwencja policji. 4.02. 20 minut po północy dyżurny policji w Dębicy odebrał telefon z prośbą o interwencję z powodu zakłócenia ciszy nocnej. W mieszkaniu funkcjonariusze zastali 3 osoby. Gospodyni na widok policjantów weszła na chwilę do łazienki. Gdy opuściła pomieszczenie podeszła do jednego z policjantów i z bliskiej odległości nieoczekiwanie rozpyliła gaz z pojemnika. Strumień gazu skierowany został bezpośrednio w jego oczy i twarz. Wstępna diagnoza nie wskazała na poważne uszkodzenia ciała. Sprawczynię zatrzymano do wytrzeźwienia i wyjaśnienia. REGION JASIELSKI
Pismo Społeczno- Kulturalne email: regionjasielski@interia.pl

